H O M E

Święta Małgorzata Maria z objawienia Chrystusowego każdy piątek, a szczególnie pierwszy piątek miesiąca poświęcała gorętszej niż w innych dniach, czci Najświętszego Serca Jezusowego, i nie tylko godzinę w nocy z czwartku na piątek, a potem całą noc spędzała na modlitwie przed Przenajświętszym Sakramentem, ale także w każdy pierwszy piątek starała się przyjąć Komunię świętą, głównie w tym celu, by odwdzięczyć się Panu za niezmierzoną miłość, jaką nam okazał w czasie swojej męki. Kiedy przełożona Melin zakazała świętej Małgorzacie, widocznie dla próby, przyjmowania Komunii w pierwszy piątek miesiąca, kazał Pan Jezus wyrazić przełożonej swe niezadowolenie i dopiero wtedy, na prośbę świętej Małgorzaty Marii, przywrócił zdrowie chorej nowicjuszce, gdy ten zakaz został cofnięty. Pan Jezus objawił też życzenie, aby święta Małgorzata Maria we wszystkie piątki składała trzydzieści trzy hołdy Zbawicielowi zawieszonemu na drzewie krzyża, jako na tronie miłosierdzia, padając u Jego stóp w tym usposobieniu, jakie miała Matka Bolesna na Kalwarii, i ofiarując Ojcu Niebieskiemu Mękę Boskiego Syna, z prośbą o nawrócenie zatwardziałych serc.

 

Nabożeństwo w pierwszy piątek miesiąca ku czci Serca Jezusowego zaprowadzone zostało najpierw w klasztorze wizytek w Moulins, gdzie matka de Soudeilles celę, w której umarła święta Joanna Franciszka de Chantal, zamieniła w tym celu na kaplicę. W Paray-le-Monial zaczęto obchodzić publicznie to nabożeństwo, kiedy w 1688 roku zbudowano w ogrodzie klasztornym kaplicę ku czci Serca Jezusowego; odtąd w każdy pierwszy piątek miesiąca udawały się zakonnice w procesji do tej kaplicy, aby tam odśpiewać Litanię do Najświętszego Serca, jak również odmówić akt przebłagania i ofiarowania się.

 

Widocznie miłe było to nabożeństwo Sercu Jezusowemu, skoro Pan w objawieniu obiecał dać za nie hojne nagrody, a mianowicie szczególną pomoc w godzinę śmierci i wytrwanie w łasce; prócz tego członkowie bractwa Serca Jezusowego zyskują odpust zupełny w każdy pierwszy piątek lub pierwszą niedzielę miesiąca jeżeli się spowiadają, komunikują i modlą na intencję Ojca świętego. Nie dziw, że to nabożeństwo rozszerzyło się po świecie, zwłaszcza gdy sam papież Leon XIII w piśmie Świętej Kongregacji Obrzędów do całego episkopatu (z 21lipca 1899 roku) gorąco polecił, aby w pierwszy piątek miesiąca odmawiano litanię przez niego zatwierdzoną wraz z aktem ofiarowania się Sercu Jezusowemu.

 

A jakże ten dzień uczcić? Oto zaraz z rana ofiarować wszystkie swe sprawy Sercu Jezusowemu, uczestniczyć we wspólnym nabożeństwie albo przynajmniej wysłuchać Mszy świętej ku czci Serca Jezusowego, przyjąć Komunię wynagradzającą przynajmniej pragnieniem, odmówić akt przeproszenia i ofiarowania się wraz z innymi modlitwami, odbyć, jeżeli można, Drogę krzyżową, nawiedzić popołudniu Przenajświętszy Sakrament, zadać sobie jakieś umartwienie i spełnić jakąś ofiarę, a wszystko czynić z miłości ku Panu Jezusowi.

 

Bp Józef Sebastian Pelczar, Nabożeństwo do Najświętszego Serca Jezusowego według objawień danych św. Małgorzacie Marii i żywot tejże Świętej, Rzeszów 2017, s. 182-183.

Nabożeństwo w każdy piątek,

a szczególnie w pierwszy piątek miesiąca.

Czym jest „zbiorowa intencja Mszy św.”?

 

Przyjęła się praktyka powierzania kapłanom sprawowania Mszy św. w intencji, o którą proszą wierni (składana przy tej okazji ofiara stanowi zasadnicze źródło utrzymania kapłana). Intencja Mszy św. może dotyczyć zarówno żyjących, jak i zmarłych, jednej lub wielu osób albo spraw. Zwykle kapłan odprawia jedną Mszę św. w ciągu dnia. Bywają jednakże przypadki, w których osób proszących o intencję mszalną jest znacznie więcej niż kapłanów albo istnieje potrzeba szybkiego terminu odprawienia Mszy św. Wtedy można zaproponować włączenie prośby do „intencji zbiorowej” Mszy św., to znaczy: jeden kapłan sprawuje Mszę św. w intencjach zamawianych przez wiele osób. Ponadto może się zdarzyć, że wierni krępują się prosić o intencję Mszy św., ponieważ nie mogą złożyć zwyczajowej ofiary. Wtedy również można zaproponować włączenie się do „intencji zbiorowej”, wyjaśniając, że wysokość składanej ofiary nie jest związana z żadną zwyczajową kwotą.

Czy zbiorowa intencja Mszy św. jest gorsza lub mniej skuteczna? Absolutnie nie, ponieważ moc Mszy św. zależy nie od liczby kapłanów, ale od Chrystusa, który ofiaruje siebie Ojcu w powierzonych intencjach. Jego ofiara ma zawsze wartość nieskończoną i moc zdolną objąć wszystkie intencje świata. Różnica między intencją „indywidualną” a „zbiorową” może mieć jedynie psychologiczne znaczenie w przeżywaniu Mszy św. przez osoby, które o intencję prosiły. Ważne jest religijne zaangażowanie w modlitwę osoby zamawiającej intencję mszalną, czego wyrazem jest m.in składana ofiara, której wysokości nie można mierzyć według nominałów banknotów. O wdowie, która wrzuciła do skarbony świątyni obiektywnie niewiele, Jezus powiedział, że wrzuciła najwięcej, bo wrzuciła wszystko, co dać mogła.

Ochrona

danych

osobowych